Co zapamiętałam z rodzinnego domu? Nie miałam takiego... Mieszkałam w pseudohodowli, a moim zadaniem, odkąd tylko podrosłam, było wydawanie na świat kolejnych szczeniąt. Mój właściciel nie szczędził mi razów. Na początku chciałam walczyć, ale w końcu stałam się apatyczna i wszystko mi zobojętniało. Mój skowyt wywołany bólem nie robił na nim żadnego znaczenia. Po kolejnych, następujących niemal jeden po drugim miotach, czułam się coraz słabsza i bardziej obolała, aż w końcu – kiedy zaczęły przychodzić na świat martwe szczenięta, a żywych nie potrafiłam wykarmić – stałam się człowiekowi zbędna. Wtedy mój oprawca kopniakiem zapakował mnie do samochodu i wywiózł do lasu, gdzie porzucił z kilkoma innymi psami.
Gdyby psy potrafiły mówić, tak właśnie brzmiałaby opowieść labradorki, którą od śmierci w lesie uratowali wolontariusze. Dali jej czasowe schronienie, a potem znaleźli dla niej rodzinę adopcyjną. Od ponad dwóch lat nasza redakcja wraz z Miejskim Zakładem Zieleni w Lesznie pomaga takim właśnie bezpańskim zwierzakom i poszukuje dla nich nowych domów. Tym razem, w związku z zimą, postanowiliśmy rozpocząć kolejną akcję na rzecz bezdomnych czworonogów.
Od czwartku 19 I do końca lutego br. w wybranych sklepach zoologicznych w Lesznie zbierać będziemy żywność i produkty potrzebne do przetrwania zimy w jak najlepszych warunkach. Nie prosimy wyłącznie o karmę, ale przede wszystkim o kocyki, kuwety i piasek dla kotów, smycze i obroże. Jeden, specjalny karton, stanie też w holu naszej redakcji w Lesznie przy ulicy Lipowej 26, gdzie właściciele piesków i kotków, będą mogli przynieść używane akcesoria po swoich pupilach.
– Sucha karma nie jest najważniejsza w okresie zimowym, ponieważ nasze psiaki chętniej jedzą ciepłe posiłki, które im przygotowujemy – tłumaczy Małgorzata Buczyńska z Miejskiego Zakładu Zieleni w Lesznie, prowadzącego międzygminne schronisko w Henrykowie. – Za to niezmiernie ucieszą nas artykuły pielęgnacyjne: szczotki do czesania, szampony czy ręczniki. Dla chorych zwierzaków przydarzą się natomiast podkłady pieluchowe pozwalające zachować czystość w ich legowiskach.
Z kolei wolontariusze podkreślają, że do popołudniowych zabaw z psiakami przydadzą się sznurki i wszelkiego rodzaju piłki.
– Prosimy też czytelników o psie przysmaki. Takie rarytasy będą idealną nagrodą podczas spacerów – przekonuje Anna Janiak, wolontariuszka ze schroniska w Henrykowie.
W wybranych sklepach zoologicznych znajdziecie Państwo nasz plakat, karton z logo akcji i listą potrzebnych produktów. Kochani Czytelnicy – liczymy na Waszą hojność. Wystarczy, że będąc w sklepie zerkniecie na listę i kupicie jeden z potrzebnych produktów. Czytelników z powiatu gostyńskiego prosimy natomiast o dostarczanie darów bezpośrednio do schroniska w Dalabuszkach.
– Aktualnie w schronisku znajduje się 35 psów i 7 kotów. Nie bądźmy obojętni na los porzuconych zwierząt: „Ludzie zapomnieli o tej prawdzie. Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś” – cytuje „Małego Księcia” Szymon Głuszek, wolontariusz GSPZ „Noe”, współpracujący ze schroniskiem w Dalabuszkach.
(kab)
LISTA LESZCZYŃSKICH SKLEPÓW BIORĄCYCH UDZIAŁ W AKCJI
1. Egzotyka, ulica Niepodległości 22
2. Rudzik, ulica Boh. Westerplatte 10
3. Skalar, ulica Szkolna 2
4. Akwarystyka, ulica Narutowicza 50
5. Canis, ulica Łaziebna 2
Dodaj artykuł do: