Policjanci zatrzymali na gorącym uczynku dwóch mężczyzn w
wieku 20 i 24 lat, którzy usiłowali włamać się do remizy OSP w Krzemieniewie.
Co
więcej, okazało się, że nie po raz pierwszy usiłowali oni okraść strażaków.
Włamywaczom grozi nawet do 10 lat więzienia.
- Mężczyźni, którzy skradli wcześniej klucze, po prostu
otworzyli drzwi od kantorka z paliwem i wynieśli w pobliskie zarośla 20-litrową
bańkę z olejem napędowym oraz karton rękawiczek jednorazowych. To jednak nie
wszystko, w ten sam sposób otworzyli drzwi na zapleczu, przez które
dostali się do pomieszczenia głównego remizy, a następnie ze stojącej tam
motopompy przelali 20
litrów benzyny do metalowego kanistra – mówi Zbigniew
Krawczyk z leszczyńskiej policji.
Dwudziestolatkowie nie po raz pierwszy chcieli okraść
ochotników z Krzemieniewa. Dzień wcześniej skradli z remizy 60 l oleju napędowego, który
wynieśli w dwóch plastikowych bańkach. Zdążyli już go sprzedać.
- Stratę, w sumie 800 zł, poniósł Urząd Gminy w
Krzemieniewie – dodaje Z. Krawczyk. (mach/fot. archiwum)
Dodaj artykuł do: