Z regionu
| Gmina Lipno pozywa za blog (Leszno) |
| Sfałszował 35 umów kredytowych (Kościan) |
| Ukradł węgiel sąsiadce (Leszno) |
| Podpalał, bo miał z tego frajdę (Rawicz) |
| Bezpieczny przejazd po raz ósmy (wideo) (Leszno) |
| Gala hodowców (Rawicz) |
| Okradł plebanię i "dobrze się bawił" (Gostyń) |
| Od dziś zapisy na zawody (Kościan) |
| Pamięci Agnieszki Osieckiej (galeria) (Kościan) |
| Ukradli 700 metrów torów (Góra) |
Komentarze
| Widział lwowski cud (wideo) |
| Mimo wysokiej inteligencji u wielu zydow, jest u tej nacji pewna slabosc, pewien brak racjonalizmu w dzialaniu. Mam na mysli to, ze zydzi nic nie ucz... |
| Więcej... |
| Bezdomni też ludzie |
| Średni IQ ćwoka z PiS-u wynosi 95,2. Wyborca PO jest lepszy bo jego wynik to 97,5. A oto ostatnie pełne dane z roku 2010: Narodowy Test Inteligen... |
| Więcej... |
| Czekają na odszkodowanie za ziemię |
| I niech czekają.Ciekawe ,że z pośród 300 rolników "aż" 13 niezadowolonych.Jak im pieniędzy za mało niech państwo da im tyle gruntu co zabrało.Ciekawe ... |
| Więcej... |
| Motoryzacja |
|
|
| Prawdziwa limuzyna | ||
| 20.03.2010. | ||||||
Niedawno Seat wzbogacił swoją flotyllę o prawdziwą limuzynę. Exeo powstało wprawdzie na bazie Audi A4, ale to przecież bardzo dobry wzorzec techniczny.
Jednocześnie projektanci zadbali o zupełnie nowe rozwiązania i w efekcie powstała znakomita konstrukcja. Auto ma piękną linię, która przyciąga wzrok i wzbudza zainteresowanie. Kiedy zasiadamy za kierownicą, natychmiast czujemy się, jak u siebie. Te pozytywne wrażenia wywołuje przyjaźnie rozplanowany kokpit. Szybko możemy zorientować się w funkcjach poszczególnych przycisków, dźwigni i pokręteł. Na początku, rzecz jasna, nieco więcej uwagi trzeba poświęcić na ustawienie sprzętu audio i przystosowanie go do własnych potrzeb. Podobnie z dwustrefową klimatyzacją, którą trzeba nauczyć się obsługiwać. Wszelkie przełączniki są jednak w zasięgi obu rąk kierowcy. Doskonale widoczne są zegary i wyświetlacz na panelu za kierownicą. W nocy nie razi ich czerwone podświetlenie. Intensywność świecenia jest, rzecz jasna, regulowana. Również ekran wyświetlacza audio, mimo że zaprojektowany nieco niżej z prawej strony, jest dobrze widoczny. Dobre fotele Widoczność z miejsca kierowcy jest bardzo dobra we wszystkich kierunkach – do przodu, do tyłu i na boki. Pomagają w tym lusterka zewnętrzne oraz lusterko wsteczne automatycznie przyciemniane. Ten ostatni element, podobnie jak teraz ABS, powinien być standardem wyposażenia wszystkich samochodów. Niewiele kosztuje, a doskonale podnosi poziom bezpieczeństwa. Kiedy siadamy w fotelu, w pierwszej chwili siedziska wydają się bardzo twarde. Po dziesiątkach przejechanych kilometrów doceniamy jednak zalety takiego rozwiązania. Kierowca oraz pasażerowie nie odczuwają niemal w ogóle zmęczenia. Fotele przednie mają podparcie lędźwiowe oraz wszelkie regulacje ustawienia wysokości i głębokości. Dzięki temu kierowca łatwo zajmuje pozycję najlepszą do jazdy. Kanapa z tyłu jest wygodna dla dwójki pasażerów. Środkowe siedzisko służy raczej do przejazdów na krótkich dystansach. Producent zapewnił spory wybór tapicerki i kolorystyki wnętrza. Sam zwracam szczególną uwagę na jasne wnętrza. W przypadku Exeo można je wybrać z oferty. W wersjach podstawowych dominuje oczywiście czerń. A ta oczywistość związana jest z niemieckim rodowodem. Wszystkie marki produkowane za Odrą mają taką dziwną cechę. Silnik lubi przyspieszać Do testu otrzymałem auto z 2 – litrowym silnikiem zasilanym olejem napędowym. Jednostka TDI o mocy 140 KM sprawdza się w tym pojeździe. Przy zimnym rozruchu oraz na dwóch pierwszych biegach silnik jest nieco hałaśliwy. Po rozgrzaniu i w trasie zapominamy jednak, że pod maską mamy diesla. Z pewnością i za sprawą doskonałego wyciszenia kabiny we wnętrzu czujemy się komfortowo. Można swobodnie prowadzić rozmowę, czy słuchać ściszonej muzyki. Silnik sprawdza się i w mieście, i na długich dystansach. Jest przyjazny, doskonale reaguje nawet na delikatne operowanie pedałem przyspieszenia. Lubi zwłaszcza przyspieszać na niższych obrotach. Z silnikiem świetnie zestrojono skrzynię biegów. Seat zastosował tutaj doskonałe rozwiązanie, proponując już w podstawowej wersji skrzynię manualną 6–biegową. Mechanizm pracuje lekko, precyzyjnie. Samochód z takim wyposażeniem na trasie sprawuje się znakomicie. Jazda nim to prawdziwa przyjemność. Nawet po naszych drogach, nie zawsze równych i bezpiecznych. Zawieszenie pojazdu stanowi chyba dobry kompromis pomiędzy łagodnym (w typie francuskim), a twardym, niemieckim rozwiązaniem. Oczywiście do jazdy po wybojach czy bruku tego auta polecać nie ma sensu. Inne zalety Już wersję podstawową Exeo, nazwaną ,,reference”, wyposażono całkiem przyzwoicie. No, ale przecież limuzyna musi się odpowiednio prezentować. Nie brakuje więc świateł przeciwmgielnych, komputera pokładowego, wspomnianej 2–strefowej automatycznej klimatyzacji, akcesoriów podnoszących bezpieczeństwo, centralnego zamka i dobrego zestawu muzycznego. Wersja ,,style”, którą testowałem, miała więcej udogodnień podnoszących komfort. Do nich należy na przykład pakiet elektryczny z czujnikiem deszczu, czujnikami parkowania, elektrochromatycznym lusterkiem, czy funkcją świateł coming home. Warto jeszcze wspomnieć, iż wersja sedan ma pojemny 460 l bagażnik z dość łatwym dostępem. Trzeba tylko pamiętać o przycisku otwarcia schowanym pod logo Seata.
Fot.S.Skrobała
Porównanie: Seat Exeo
Napisz komentarz
|
||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|



Niedawno Seat wzbogacił swoją flotyllę o prawdziwą limuzynę. Exeo powstało wprawdzie na bazie Audi A4, ale to przecież bardzo dobry wzorzec techniczny.













