Z regionu
| Gmina Lipno pozywa za blog (Leszno) |
| Sfałszował 35 umów kredytowych (Kościan) |
| Ukradł węgiel sąsiadce (Leszno) |
| Podpalał, bo miał z tego frajdę (Rawicz) |
| Bezpieczny przejazd po raz ósmy (wideo) (Leszno) |
| Gala hodowców (Rawicz) |
| Okradł plebanię i "dobrze się bawił" (Gostyń) |
| Od dziś zapisy na zawody (Kościan) |
| Pamięci Agnieszki Osieckiej (galeria) (Kościan) |
| Ukradli 700 metrów torów (Góra) |
Komentarze
| Widział lwowski cud (wideo) |
| Mimo wysokiej inteligencji u wielu zydow, jest u tej nacji pewna slabosc, pewien brak racjonalizmu w dzialaniu. Mam na mysli to, ze zydzi nic nie ucz... |
| Więcej... |
| Bezdomni też ludzie |
| Średni IQ ćwoka z PiS-u wynosi 95,2. Wyborca PO jest lepszy bo jego wynik to 97,5. A oto ostatnie pełne dane z roku 2010: Narodowy Test Inteligen... |
| Więcej... |
| Czekają na odszkodowanie za ziemię |
| I niech czekają.Ciekawe ,że z pośród 300 rolników "aż" 13 niezadowolonych.Jak im pieniędzy za mało niech państwo da im tyle gruntu co zabrało.Ciekawe ... |
| Więcej... |
| Motoryzacja |
|
|
| Zadziorny typ | ||
| 20.11.2009. | ||||||||||
Najnowsza generacja Hondy Civic debiutowała w Polsce w 2006 roku. Jakby nie patrzeć minęło już trochę czasu od premiery.
Odważna stylistyka, sportowe zacięcie to tylko niektóre elementy, które sprawiły, że auto od razu przypadło mi do gustu. Dlatego żałuję, że dopiero teraz miałem okazję nim pojeździć. Ale jak to się mówi, lepiej późno niż później, albo wcale. Najnowszy Civic nie jest już pierwszej świeżości. Mimo to nadal przyciąga uwagę przechodniów. Zaproponowane w 2006 roku kształty wcale się nie zestarzały. Mało tego, w pewnych aspektach wyprzedają samochody zaprojektowane dużo później. Bo wygląd nowego Civica jest bardzo bardzo nowoczesny. Gdyby auto pojawiło się na rynku teraz mogłoby wzbudzić podobne odczucia jak cztery lata temu. Inspiracja z Sokoła Millenium? Gdy popatrzymy na HondęCivic skojarzenia ze statkiem kosmicznym przychodzą same. Zaczynają się na klamkach, których kształt przypomina rakietę. Nietuzinkwy jest właściwie cały wygląd samochodu, zaczynając na agresywnym przodzie. Charakteru dodają masywne nadkola. Auto jest pięciodrzwiowym sedanem. I tutaj pokołon dla projektantów, którzy bardzo ładnie schowali klamkę w tylnych drzwiach, dzięki czemu Civic niewiele traci ze sportowego charakteru. Dopełnieniem całości jest tył z podwójnym wydechem. Ale prawdziwy kosmos zaczyna się w środku. Rozwiązanie deski rozdzielczej projektanci zaczerpnęli chyba z Sokoła Millenium z Gwiezdnych Wojen. Wystarczyłoby zamienić koło kierownicy na joystick i mamy najprawdziwszy kokpit pojazdu kosmicznego. Wygląd zegarów ciężko opisać słowami, trzeba to po prostu zobaczyć. Wyświetlacz z prędkościomierzem, obrotomierz, wskazania komputera – wszystkie te elementy zainstalowano w innej odległości od kierowcy, przez co deska rozdzielcza dane przekazywane kierowcy mają jakby charakter trójwymiarowy. W pierwszej chwili trochę ciężko dojąć co do czego służy. Jednak po pewnym czasie ze zdumieniem okazuje się, że wszystko jest całkiem ergonomiczne, w zasięgu ręki kierowcy. Honda w swoich nowych modelach przyzwyczaja nas do wysokiej jakości materiałów. Nie inaczej jest w Civicu. Plastiki są wysokiej jakości, spasowanie też na bardzo dobrym poziomie. Sport pełną gębą Civic sport został zaopatrzony w benzynową jednostkę 1,8l o mocy 140 KM. I trzeba przyznać że jest to bardzo dobre rozwiązanie. Auto jest bardz dynamiczne, żeby nie powiedzieć dzikie. Bardzo szybko wkręca się na obroty, a wskazówka na obrotomierzu wędruje prawie do 8 tysięcy obrotów na minutę. Na drugim biegu pojedziemy 104 km/h, na trzecim już ponad 140 km/h. Robi wrażenie. Mało które auto poradzi sobie na drodze z niepozornym hatchbackiem od Hondy. O spalaniu nie będę sięrozpisywał. Gdy kręcimy auto do wysokich obrotów nawet 15 litrów na 100 kilometrów. Przy spokojnej jeździe zaspokoi się 9-10 litrami paliwa. Prędkość maksymalna wynosi niecałe 210 km/h. Ale tak na prawdę Civic kręci sie szczerze do 180-190 km/h. Później jest to już tylko powolne nabieranie prędkości. Ale też nikt przy zdrowych zmysłach nie jeździ po polskich drogach z prędkością przelotową 200 km/h, dlatego dynamika oferowana przez Civic Sport jest wystarczająca. No i to zawieszenie. Testowałem już kilka różnych modeli Hondy i za każdym razem było to mocną stroną marki. Nie inaczej jest z Civiciem. Auto jedzie jak po torach, nawet ostre zakręty można pokonywać z prędkością grubo ponad 100 km/h. Czasami na nierównościach cierpi na tym nieco komfort jazdy. Ale tym raczej nie przejmuje się kierowca, który wybiera auto oznaczone jako „Sport”. Całości dopełnia bardzo precyzyjny układ kierowniczy, który pozwala bardzo dobrze kontrolować samochód. Pokonywanie ciasnych zakrętów z dużą prędkością sprawia samą radość. Civic Sport jako auto rodzinne Według mnie jest to jak najbardziej wykonalne. Auto oferuje na prawdęcałkiem sporo przestrzeni. Wygodnie mogą podróżować cztery osoby dorosłe. Ponadto Civic ma całkiem spory bagażnik oraz pewien ciekawy patent związany z tylnymi siedzeniami. Mianowicie siedziska można podnieść tworząc z tyłu dodatkową przestrzeń bagażową, która umożliwi przewiezienie przedmiotów o dużych gabarytach. Dlatego Civic Sport może ze spokojem służyć jako auto rodzinne, a w razie konieczności przemieniać się w dynamiczne auto, którym można poszaleć na drogach. Szkoda, że taki drogi W zasadzie to największa wada Civica Sport. Auto kosztuje ponad 70 tysięcy złotych i moim zdaniem jest to spora kwota. Za te pieniądze można kupić większe nowe auto innej marki. Z drugiej strony Honda oferuje na prawdę sporo emocji w Civicu Sport. Jeśli kogoś stać, to dlaczego nie. Bo otrzymamy solidny, dobrze wyglądający samochód ze sporymi możliwościami. Michał Kaczmarek Dodaj artykuł do:
Napisz komentarz
|
||||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|



Najnowsza generacja Hondy Civic debiutowała w Polsce w 2006 roku. Jakby nie patrzeć minęło już trochę czasu od premiery.














